
Kolejne działanie w ramach „Ożywić pola” za nami. W dniu 15.11.2013 roku uczniowie z klasy IB gimnazjum wystawili budki dla bażantów ( w miejscu październikowego wsiedlania) wykonane przez ich starszych kolegów ze szkoły wielozawodowej. Podsypali też ziarna przy budce wcześniej wystawionej. Działanie było jednocześnie lekcją terenową na temat: Potrzeba sadzenia remiz śródpolnych i ich znaczenie dla stanów populacji zwierząt łownych. Listopad w łowisku. Młodzież dowiedziała się wiele o funkcjach remiz śródpolnych, o tym jak bardzo są potrzebne w łowiskach, aby poprawić sytuację zwierzyny, szczególnie drobnej. Koordynator działań w ZS Nowe Miasto opowiedział również o tym, jak wygląda listopad w łowisku, nie tylko pod względem przyrodniczym, ale również co myśliwi robią w listopadzie w obwodach. Usłyszeli wiele o rozpoczynającej się huczce dzików,
a również biologii i zwyczajach tego gatunku. Poznali wiele pojęć z gwary łowieckiej i mogli zgłębić wiedzę na temat sposobów dokarmiania oraz miejsc, gdzie myśliwi wykładają karmę w trakcie zimy. Mieli okazję zobaczyć świeżo zbuchtowane miejsca przez dziki, ciepłe tropy, i choć nazwa „ciepłe” niektórych zaskoczyła to wiedzą już, że wbrew pozorom nie chodzi tu o temperaturę. Była to także okazja do poznania biologii zajęcy i kuropatw, padło też kilka zdań o tradycjach i kulturze łowieckiej, bowiem rok 2013 to dostojny jubileusz PZŁ.
A listopad, miesiąc melancholijnie się zaczynający, obfituje np. w polowania hubertowskie, a na nich można zobaczyć wiele ciekawych tradycji i obyczajów kultywowanych przez myśliwych, jak uroczysty pokot i jego otrąbienie, można posłuchać koncertów sygnalistów, pobiesiadować z myśliwym, radując się trwaniem tak wspaniałej pasji.
Młodzież uzupełniała na oceny karty pracy, w których padły pytania z wiedzy przekazanej
w trakcie zajęć. Lekcja, mimo mgły i braku słońca, była kolejnym krokiem do tego, by
w przyszłości mieć świadome ekologicznie społeczeństwo, w myśl powiedzenia: działaj lokalnie, myśl zaś globalnie…








