
W Dzień Edukacji Narodowej też może być śmiesznie. I właśnie tak było, kiedy wystawiliśmy piąty z kolei spektakl. Tym razem rozprawiliśmy się z problemem trudnej młodzieży, począwszy od czasów kamienia łupanego, poprzez zabory, aż po współczesność. No i nasi aktorzy okazali się przy tym poliglotami w prawdziwie światowym stylu.

